UMÓW SIĘ NA WIZYTĘ JUŻ DZIŚ

© WITALAND - Dietetyka & Coaching. Wszelkie prawa zastrzeżone.

 

Każdy człowiek ma to, na co się odważy

Podejmij wyzwanie razem z namii!

SKONTAKTUJ SIĘ: 500 442 461

  • facebook witaland
  • Istagram witaland

Czekoladowa tarta z malinami - bez cukru, mąki i 100% vegan :)

7.18.2018

 

Kochani,

 

Dziś przepis na ciacho, które łączy w sobie wszystko, co lubię - jest pyszne, słodkie, bez cukru, mąki, glutenu, bogate w wartości odżywcze takie jak błonnik, magnez, wapń, wit. E, fitosterole, antyoksydanty, a do tego... hiper proste i szybkie w przygotowaniu!

 

To ciasto z kategorii tych, które nie mogą się nie udać.

(O ile masz oczywiście w domu dobry blender i 25 minut wolnego czasu :) )
 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Składniki na spód:

  • Szklanka migdałów

  • Szklanka pestek słonecznika

  • Szklanka wiórek kokosowych

  • Pół szklanki daktyli (ja namoczyłam 10 min wcześniej w ciepłej wodzie, aby nieco zmiękły)

  • Łyżeczka cynamonu


Składniki na czekoladową masę:

  • 2 gorzkie czekolady z zawartością kakao min. 70% (mogą być vegan)

  • Puszka mleczka kokosowego 18% tłuszczu

  • Opcjonalnie: kilka łyżek zblendowanych na gęstą masę daktyli lub syrop daktylowy

  • Maliny lub inne sezonowe owoce :)
     

Wykonanie:
Daktyle możesz namoczyć 10 minut wcześniej, aby nieco zmiękły. Następnie - odsączamy je z wody. Wszystkie składniki na spód wrzucamy do blendera i miksujemy na gładką masę. Masa powinna być lepka, gęsta i klejąca - jak trufle. Mielimy ją nieco w dłoni, żeby ją zespolić. 

 

Następnie standardową formę na tortownicę, w średnicy ok. 25 cm (najlepiej z wyjmowanym dnem) wylepiamy na dole i na brzegach przygotowaną masą. Wstawiamy na 15 min do zamrażarki.

W między czasie przygotowujemy składniki masy: w garnku rozpuszczamy 2 czekolady z mleczkiem kokosowym, cały czas mieszając do całkowitego rozpuszczenia. Gotujemy chwilę, aby woda trochę odparowała, a masa zgęstniała. Pod koniec możemy dodać parę łyżek zagęszczonej masy daktylowej, aby uzyskać bardziej zespoloną konsystencję.

Wyjmujemy spód tarty z zamrażarki i wylewamy na niego czekoladową masę. Całość dekorujemy ulubionymi owocami (polecam z malinami - pychota! :) ).

Wstawiamy do lodówki lub zamrażarki na kilka godzin. Wyjmujemy i już możemy się zajadać naszym zdrowym ciastem! :)

 


Dodam jeszcze, że przepis inspirowany jest smakołykami z bloga Weganona, w którego warsztatach kulinarnych miałam przyjemność brać udział :) Świetny człowiek i jeszcze lepszy kucharz. 

A Wy macie jakieś sprawdzone przepisy na zdrowe ciasta albo inne słodycze? Przyznam, że zjedzenie takiego smakołyku od czasu do czasu całkowicie zaspokaja mój apetyt na coś słodkiego. Zamiast wybierać pełne cukru i tłuszczu ciastka z cukierni czy batony z półek sklepowych lepiej zrobić w domu taki smakowity i prosty deser. Duma z siebie i satysfakcja gwarantowana! :)

A Wy jak sobie radzicie z apetytem na słodycze?